Kilka lat temu, kiedy powstawał mBank – pierwszy internetowy bank – zaufanie do bankowości online było znikome. Dzisiaj obserwujemy przechodzenie stacjonarnych banków do sieci. Chcesz być na rynku? Musisz być online! Internetowe konta bankowe to już standard.

Dlaczego boimy się internetu? Bo nie mamy zaufania, że przesyłane za jego pośrednictwem informacje, są właściwie chronione. Czy nie trafią w niepowołane ręce? Czy ktoś bez Twojej wiedzy nie włamie się do wirtualnego konta i nie przejmie oszczędności życia? Tego typu pytania pojawiały się w głowach zainteresowanych sprawą. Obawy uzasadnione, ale jak pokazuje rzeczywistość nie znajdujące potwierdzenia w realiach. Albo mówiąc bardziej precyzyjnie, rzadko znajdujące potwierdzenie…

W efekcie mamy następujący fakt. Internetowe konta bankowe to dzisiaj standard i jeżeli dany bank nie posiada takiego produktu w ofercie to praktycznie nie istnieje. Każdy klient chce mieć dostęp do swojego rachunku bankowego w każdej chwili i z każdego miejsca na ziemi. Czyli z użyciem internetu.

Banki mają tą świadomość, dlatego dużą część aktywności przenoszą do internetu. Oczywiście po pierwsze to działalność marketingowa, a więc promowanie swoich usług online. Ale z drugiej strony to rozwój usług dostępnych w sieci. A więc więcej funkcjonalności dostępnych na rachunku, możliwość korzystania z większej ilości usług banku i w coraz łatwiejszy sposób.

W szerszym kontekście można mówić o rozwoju całego zagadnienia finansów w internecie: newsowe portale finansowe, porównywarki finansowe, społecznościowe portale finansowe. Wszystko to potwierdza ogólnie znaną prawdę: niedługo wszystko będzie dostępne online. Żyje się szybciej, internet na to pozwala.

Tags: , ,