Pieniądze fascynowały człowieka już od chwili ich wynalezienia – w tym dobrym i w tym złym znaczeniu. Mówi się, że pieniądze szczęscia nie dają. Być może, ale każdy też doskonale wie, jak trudno bez nich człowiekowi się żyje. Ważne tylko, aby nie stały się sensem jego życia. Niemal od zawsze staraliśmy się je gromadzić. Kiedyś przechowywano je w złocie i kosztownościach zamykanych w skrzyniach, sejfach, skarbcach. Teraz najczęściej i najbezpieczniej trzymać swoje oszczędności w bankach. Nie wszyscy jednak mają zaufanie do banków, które jak wiemy w wielu przypadkach na to zaufanie zupełnie nie zasługują. Starają się jak tylko mogą, aby przetrzepać klientowi skórę i wycisnąc go jak przysłowiową cytrynę. To dlatego między innymi nasi rodacy przechowują w swych domach ponad 80 miliardów złotych. Michał Montaigne słusznie kiedyś zauważył, że pilnowanie pieniędzy jest bardziej kłopotliwe niż ich zdobycie. I ma rację, bowiem tak naprawdę nasze pieniądze nigdzie nie są bezpieczne. Trzymając w domach narażamy się na włamania i kradzieże, z kolei w bankach płacimy za ich przechowywanie mimo, że banki stale nimi obracają i też znamy wiele przypadków bankructwa banków. Płacimy za otworzenie konta, jego późniejsze prowadzenie, płacimy za niemal każdą operację. Czy zatem istnieją jeszcze banki, które nie są aż tak pazerne na nasze pieniadze? Z pewnością tak, ale bardzo trudno je znaleźć. Najczęściej taką ofertę ma bank internetowy. Bank tradycyjny, aby wejść w akcję kredytową musi znaleźć kapitał /zresztą jak każdy bank/. Nasze pieniądze są tym kapitałem, pieniądze z opłat bankowych i depozytów, a w następnej kolejności z oprocentowań bardzo kosztownych w chwili obecnej kredytów. Najczęściej nasze osobiste konta bankowe są nieoprocentowane, bowiem banki doszły do wniosku, że kto chce, aby pieniądze zostały oprocentowane niech przechowuje je na kontach oszczędnościowych oraz lokatach, które nawiasem mówiąc z dnia na dzień są coraz bardziej dla klienta nieopłaca, z uwagi na stale obniżające się oprocentowanie. Jako wyjątek należy potraktować ofertę toyoty banku, którego zwykłe konto oprocentowane jest na 2,25%, a w szczególnych przypadkach nawet jeszcze wyżej. Również bank ochrony środkowiska ma w swojej ofercie wysoko oprocentowane konto osobiste, ale oferta ta jest obwarowana nakazami i zakazami, z którymi przez założeniem konta każdy klient powinien się zapozanać. Dlatego mimo wszystko stawiajmy na bank internetowy. Banki internetowe nie zatrdniają rzeszy ludzi i nie wynajmują, bądź kupują okazałych i wystawnych lokali. Mając takie rezerwy finansowe bank internetowy moze sobie pozwolić na szereg rabatów i upustów. Najczęściej w bankach takich jak: mbank, millenium bank, czy nawet lukas bank i alior bank znajdziemy ofertę kont darmowych lub niemal darmowych.